Dlaczego kobiety żyją dłużej od mężczyzn?
Na Starym Kontynencie, panie cieszą się życiem przez około cztery lata dłużej niż panowie. W czym upatrywać przyczyn tej dysproporcji?
W spożyciu nikotyny. Jak wiadomo, papierosy to bezszelestni mordercy, którzy latami sączą truciznę do ustrojów nałogowych palaczy. Co ciekawe, z najnowszego raportu WHO wynika, że ten ostatni legalny narkotyk uśmierca przede wszystkim panów, stając się tym samym głównym winowajcą pokaźnej różnicy w średniej długości życia obu płci…
Wreszcie, u progu XXI wieku ktoś powiedział, że być może za krótkowieczność mężczyzn winić należy samych mężczyzn, którzy nie dbają o siebie, jak powinni. Nie przykładają odpowiedniej wagi do profilaktyki zdrowotnej, a gdy już dotknie ich jakaś choroba, nie szukają pomocy lekarskiej, wierząc, że schorzenie minie samo. W efekcie, wszystkie te błędne decyzje wywierają piętno na zdrowiu panów, przez co żyją oni krócej. Trzeba przyznać, że ta ostatnia teoria – jako jedyna – miała sens, acz według WHO nie jest ona pełna.
Powyższe ustalenia korespondują z innymi, przedłożonymi na łamach “Science Daily” przez Bruce’a Lestikowa z University of California. Lestikow twierdzi, że analiza epidemiologiczna danych obrazujących stan zdrowia mieszkańców Massachusetts z lat 1979-2003 wykazała, iż 70% przypadków raka wśród męskiej populacji Massachusetts jest powiązana z nałogiem nikotynowym.
Co ciekawe, badania zaskakują informacją mówiącą, że papierosy wywołują nie tylko raka płuc, ale również mają związek z nowotworami innego typu. Każdorazowo, na przełomie analizowanych dwóch dekad, notowano silną korelację pozytywną pomiędzy liczbą przypadków raka płuc oraz innych nowotworów. Wynika z tego, że papierosy sieją spustoszenie w całym organizmie. Szczególnie u mężczyzn w wieku od 30 do 74 lat.
MW/PFi wp.pl


